Jako rodzic czujesz, że coś jest nie tak, choć otoczenie może Cię uspokajać: „ma jeszcze czas”, „to jego ulubiona strona”. Czy rzeczywiście warto czekać? Przyjrzyjmy się temu z perspektywy fizjoterapeuty
Dlaczego symetria jest ważna?
Choć na początku może się to wydawać jedynie „uroczym nawykiem”, dążenie do obustronności w ruchach dziecka jest kluczowe dla jego dalszych sukcesów motorycznych.
Fundament pod raczkowanie: Umiejętność obracania się przez oba boki przygotowuje ciało do koordynacji naprzemiennej, która jest niezbędna podczas raczkowania.
Równomierne wzmacnianie mięśni: Podczas obrotów pracują mięśnie tułowia, ramion i nóg. Jeśli dziecko wybiera tylko jedną stronę, jedna grupa mięśni staje się silniejsza, a druga pozostaje mniej aktywna.
Współpraca półkul mózgowych: Ruchy angażujące obie strony ciała wspierają tworzenie się połączeń nerwowych między półkulami mózgu.
Możliwe przyczyny obrotów tylko przez jeden bok
Jeśli zauważasz u swojego dziecka wyraźną asymetrię, przyczyn może być kilka. Często wynikają one z napięć, których maluszek nie jest w stanie sam pokonać.
Asymetria ułożeniowa: Dziecko preferuje jedną stronę ciała, co może objawiać się nie tylko w obrotach, ale też w częstszym patrzeniu w jednym kierunku lub odginaniu główki.
Napięcia poporodowe: Trudny, długi poród lub cesarskie cięcie mogą powodować napięcia w ciele niemowlęcia, które utrudniają mu swobodny ruch w obie strony.
Nieprawidłowe napięcie mięśniowe: Zarówno zbyt wiotkie mięśnie, jak i nadmierne napięcie mogą sprawiać, że dziecku jest po prostu „trudniej” wykonać obrót przez nielubianą stronę.
Otoczenie i nawyki: Czasem przyczyna jest prozaiczna – jeśli zabawki lub twarze rodziców zawsze znajdują się po tej samej stronie łóżeczka, dziecko nie ma motywacji, by obracać się w przeciwnym kierunku.
Kiedy warto skonsultować się ze specjalistą?
Zwróć uwagę na tzw. „czerwone flagi”:
dziecko zawsze obraca się przez jeden bok przez kilka tygodni,
wyraźnie złości się lub płacze przy próbie obrotu w drugą stronę,
jedna strona ciała jest „silniejsza” (częściej sięga, podpiera się),
widzisz spłaszczenie główki z jednej strony,
dziecko często układa się w łuk i odgina główkę,
ma trudność z leżeniem na brzuszku,
masz poczucie: „coś tu nie gra” – i nie daje Ci to spokoju.
To ważne, bo asymetria może wpływać na kolejne etapy: podporu na rękach, pełzania, raczkowania, a później także na postawę.
Jak możesz wspierać dziecko w domu?
Możesz pomóc swojemu maluszkowi polubić „tę trudniejszą stronę” poprzez proste, codzienne aktywności:
Zmień perspektywę: Kładź zabawki nieco poza zasięgiem dziecka po stronie, którą omija, aby zmotywować je do ruchu w tym kierunku.
Czas na podłodze: Spędzaj z dzieckiem dużo czasu na twardym podłożu (np. na macie), co ułatwia mu naukę kontroli nad własnym ciałem.
Unikaj ograniczeń: Staraj się ograniczać czas spędzany przez dziecko w leżaczkach czy fotelikach, które krępują swobodę ruchów.
Zabawy sensoryczne: Dostarczaj bodźców z obu stron – delikatnie masuj obie rączki i nóżki, zachęcaj do sięgania po przedmioty o różnych fakturach.
Pamiętaj: Najważniejsze to nie zmuszać dziecka do niczego na siłę. Praca z ciałem maluszka powinna odbywać się w atmosferze zabawy i szacunku do jego granic.
Jeśli czujesz, że potrzebujesz wsparcia, w gabinecie Dobre Miejsce patrzymy na rozwój dziecka holistycznie. Łączymy wiedzę z zakresu fizjoterapii, osteopatii i integracji sensorycznej (SI), aby pomóc Twojemu dziecku rozwijać się w jego własnym, optymalnym rytmie.
---
